Hieny

To tylko u nas mogło się wydarzyć. W czerni, wymizerowane cierpieniem, ze spłakanymi oczami, ustawione naprzeciw siebie. Zbolałe żony i córki ofiar katastrofy smoleńskiej zaprzęgnięte do partyjnego rydwanu. Mają świadczyć przeciwko sobie. Pokazać, że rację mają ci, a nie tamci. Że prawda leży po stronie tych, a nie tamtych. W oczach mają całe ludzkie nieszczęście, jakie można sobie wyobrazić. Straciły kochających mężów i ojców. Ledwie trzy miesiące temu świat zawalił im się na głowę. Nieludzko. Niezrozumiale.

-

-

Za nimi oni. Uśmiechnięci, złotouści „poszukiwacze prawdy”. Zadowoleni. W końcu media dopisały. Jest temat, są emocje, są łzy, jest dramaturgia. Pani powie, jak to było… Pani powie, co pani czuje… sprytnie szczują. No i mówią, przez łzy, krzycząc dojmującym żalem i okruchami wspomnień, z którymi pozostaną do końca życia. Zostały wprzęgnięte do haniebnej rozgrywki. W jej imię ustawiono je po dwóch stronach barykady. Te, które powinny być solidarne ze sobą w tym nieludzkim cierpieniu. Ale nie są. Hieny nie pozwalają.

Pewnie mieli razem spędzić wakacje… Być może najpiękniejsze w życiu. Pozostaną same w pustych mieszkaniach pośród krzyczącej ciszy, z fotografiami w dłoniach, zatopione w obrazach, które nigdy nie ożyją. Serce się będzie krajać. Ale nie hienom. Marszałek za chwilę zarządzi wakacje. Hieny wyjadą szczęśliwe ze swoimi rodzinami. Będą nabierać sił do budowy jeszcze wyższych barykad.

Maciej Eckardt

Komentarze: (6)

 

  1. Eugeniusz pisze:

    Ten tekst trafia w sedno!

  2. Arkadiusz pisze:

    Hieny czyli kaczyści.

  3. wda pisze:

    P. Eckardt zapisał się tym tekstem jak typowy politruk. Podał rękę Michnikowi!
    Czemu wcześniej nie czynił hałasu, gdy politycy milczeli nie chcąc wykorzystywać tej tragedii przed wyborami.
    Czemu nie monitował o powody rezygnacji polskiej strony z udziału w międzynarodowej komisji (mówił o niej wszak prezydent Miedwiediew!).
    Czemu nie domagał się od Rosji czarnych skrzynek (powszechnie wiadomo, że zapis rozmów prowadzonych z trupolewa był sfałszowany – wycięto ok. 17 sekund. To nie dywagacje rusofobów, tylko polskiej prokuratury! Nie otrzymaliśmy wersji , przy powstaniu której był polski uczestnik, tylko wersję inną). Czemu oddaliśmy trzecią wykonaną przez Polaków czarną skrzynkę Rosjanom, a polska komisja milczy o jej zawartości. Czemu nie mamy dostępu do resztek rozbitego samolotu, które leżą nie badane na powietrzu! Czemu spokojnie przypatrywali się nasi przedstawiciele na zacieranie śladów na miejscu katastrofy (natychmiastowe wręcz wycinanie wszystkich drzew bez zrobienia dokumentacji drzew uszkodzonych – obecnie próbuje się to odtworzyć na podstawie zwykłych zdjęć, a w USA szuka się zdjęć satelitarnych). Czemu min zdrowia okłamywała opinię publiczną o obecności podczas sekcji ofiar polskich anatomopatologów. Czemu, o czym mało kto wie, polscy wojskowi specjaliści od katastrof lotniczych przylecieli natychmiast pod Smoleńsk i zostali wycofani, a na wniosek Rosji polskim przedstawicielem zostal E. Klich z lotnictwa cywilnego (ciekawa była ewolucja jego poglądów od skrajnie krytycznych do totalnie spolegliwych!) Tych czemu jest zbyt dużo. Rodziny ofiar nie mogły otrzymać najmniejszej odpowiedzi w sprawie dla nich kluczowej – czy to wypadek, czy zamach. Były coraz bardziej spychani. Miało to wszystko umrzeć śmiercią naturalną. Czy p. E. wówczas się oburzał?
    Do kogo rodziny ofiar miały się zwrócić? Miały jak najszybciej zapomnieć?
    Czemu PO nie zgodziła się na komisję śledczą? Czemu odrzuciła pomysł obserwatorów przy prokuraturze (po jednym z każdego ugrupowania). Rodziny wówczas nie szukałyby innego wsparcia. Czy te pytania stawiał p. E? – Nie słyszałem! Dla niego niektóre z tych pytań były niepoprawne, bo skierowane na wschód od Polski!
    Znam dwoje posłów (PiS i PO), którzy nie próbowaliby na pewno sprawy rozgrywać na korzyść swojego ugrupowania. To tylko dwoje (może i jeszcze ktoś, o kim nie wiem). A cała reszta jak z filmu: „sprawiedliwość musi być po mojej stronie”. Więc niech wszystkich nazwie hienami. Sam w roli hieny smaży niesmaczne teksty.

  4. rkki pisze:

    Czy wda czytał felieton czy też własne mysli?

  5. Karol pisze:

    rkki-bardzo głupie zaczepne pytanie.

  6. Tantal pisze:

    Panie Eckard, dlaczego nie nazwie pan hienami POlitykow PO, ktorzy szczuli prezydenta RP. Czemu pan nie powie, ze nie przygotowano odpowiednio zabezpieczenia kontrwywiadowczego wizytym nie zapewniono obserwatora polskiego na wiezy,pozwala sie rosjanom zacierac slady, Czemu z wizyty prezydenta zrobiono podroz prywatna?Dlaczegooddano sledztwo Putinowi?To pan jest hiena i to najgorszego gatunku.

Zostaw komentarz